Dom jest do mieszkania, jak głosi stare, ludowe porzekadło. Ale sprzątać trzeba, nie ma na to rady. Aby uczynić te wątpliwą przyjemność znacznie sprawniejszą i skuteczniejszą, warto sięgnąć po stare, domowe sposoby. Dziś o metodach na brudne firany oraz uporczywe zanieczyszczenia żelazka.

Pożółkłe firany
Firanki to nasze kolejne wyzwanie. Jeśli w twoim domu mieszka nałogowy palacz, to utrzymanie firan i zasłon w czystości z pewnością nie jest łatwym zadaniem. Dym tytoniowe bardzo łatwo i szybko osadza się na naszych firanach i wyglądają one na brudne, zszarzałe, albo wręcz pożółkłe. Oprócz, tych firanek, które naturalnie mają kolor beżowy, czy szary, taka sytuacja jest bardzo niekorzystna dla naszego wnętrza. Nawet najczystsze okna i najbardziej wymyślne, dekoracyjne zasłonki nie będą dobrze wyglądały, jeśli nie będą śnieżno białe.

Wrogiem naszych firanek są również kaloryfery. Unoszące się z nich powietrze jest pełne pyłów, kurzów i rozmaitych zanieczyszczeń, które w mig osiadają na firankach i zasłonach. Szczególnie na tych bawełnianych i żakardowych. Firany ze sztucznych materiałów łapią odrobinę mniej kurzu, ale brudzą się niemal tak samo szybko. Dlatego w okresie jesienno- zimowym, kiedy ogrzewamy mieszkanie i domy na potęgę, firany należy zmieniać częściej niż latem.

Pamiętajmy, że firanki są bardzo delikatne, z łatwością się niszczą, gniotą, zaciągają i mechacą. Im łagodniej będziemy je traktować, tym dłużej będziemy mogli cieszyć się ich pięknym wyglądem. Zawsze warto rozważyć na wstępie użycie środków, które znajdziemy we własnej spiżarni. Jest kilka patentów na to, aby bez wydawania kroci na drogie proszki i płyny, uporać się z uciążliwymi przebarwieniami.

Najlepszym sposobem na białe firanki jest zwykła, domowa soda oczyszczona. Wystarczy namoczyć nasze firany w letniej wodzie z dodatkiem kilku łyżek sodki i pozostawić na kilka dobrych godzin. Soda rozpuści nawet najbardziej uciążliwe zabrudzenia i sprawi, że firanki odzyskają dawny kolor oraz śnieżny blask. Jeśli firany są mocno zakurzone, można dodać do sodowego roztworu odrobinę płynu do zmywania naczyń, oraz kilka łyżek octu. Taka mieszanka to prawdziwy pogromca brudu.

Zanieczyszczone żelazko
Żelazko to kolejny sprzęt, który należy czyścic regularnie, ponieważ zaśniedziały brud zarówno we wnętrzu, jak i na zewnętrznych powłokach, może trwale uszkodzić całe żelazko. Jak czyścić żelazko, które jest przypalone, lub widać na nim ślady kamienia? Jest na to kilka domowych sposobów, które warto przetestować, zanim pobiegniemy do sklepu po drogie, specjalistyczne preparaty, dedykowane do czyszczenia właśnie żelazka.

Pierwsza popularna metoda to czyszczeni na ciepło z użyciem soli i octu. Ocet, jak wiadomo, jest zaraz obok sody oczyszczonej, jednym na najbardziej skutecznych środków do usuwania bardzo trwałych zabrudzeń. W przypadku żelazka, soda oczyszczona może stanowić pewne zagrożenie, ponieważ żelazko z teflonową powłoczka, nie nadaje się do kontaktu z sodą. Lepiej więc w tym konkretnym przypadku postawić na ocet i stara, dobrą sól kuchenną. Ta mikstura powinna świetnie sprawdzić się w przypadku niewielkich zabrudzeń, oraz śladów po rozmaitych przypaleniach. Zdarza nam się czasem, że niechcący przeprasujemy dziecięce ubranka z gumowymi naklejkami. To wyjątkowo oporne plamy, którym zwykłe przytarcie wilgotną szmatka zazwyczaj nie usunie. Roztwór soli w octu jest tu idealnym rozwiązaniem.

Roztwór składa się jednej części wody, jednej części octu i niewielkiej ilości soli. Żelazko należy najpierw lekko podgrzać, aby tafla była ciepła (ale nie gorąca!). Zanim przystąpimy do mycia, należy oczywiście odłączyć sprzęt od zasilania, bo grozi nam niechybne potraktowanie prądem. Ciepła stopkę przecieramy miękką ściereczka nasączona przygotowanym wcześniej roztworem. Wszystkie zanieczyszczenia powinny puścić po chwili szorowania. Jeśli brud znajduje się również w zagłębieniach, można wspomóc się zwykłymi patyczkami do uszu. One świetnie wydobędą zanieczyszczenia ze wszelkich zakamarków.

Aby zaś uporać się z zanieczyszczonym zbiornikiem na wodę, trzeba nalać do niego wodę z octem i pozwolić jej swobodnie wyparować. Dobrze jest powtarzać tę czynność przynajmniej raz w miesiącu, ponieważ w zbiorniku osadza się bardzo dużo kamienia. Możemy tego nawet nie dostrzegać, ale twarda woda powoduje, że kamień osadza się wewnątrz urządzenia. Taka octowa kąpiel raz na jakiś czas skutecznie wspomoże działanie żelazka. Pamiętajmy jednak, że ocet należy bardzo dokładnie wypłukać ze zbiornika, bo może on potem uszkadzać prasowane ubrania.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here