Wokół ładowania baterii urosło sporo mitów, nie idzie ich zliczyć na palcach jednej ręki. Nie ważne o jaką konkretnie baterię chodzi, czy przenośnego power-banka, elektronicznego papierosa, baterii telefonu komórkowego czy laptopa. Część teorii mówi o tym żeby przez pierwsze 3 ładowania sformatować baterie trzema ładowaniami od 0 do 100%, inne żeby nigdy nie pozwolić rozładować się takiej baterii i nie przejmować się poziomem, do którego ją naładujemy, a jak to jest z tymi mitami tak na prawdę?

Przede wszystkim należy zacząć od tego z jakim rodzajem baterii mamy do czynienia, i nie chodzi o to w jakim urządzeniu dana bateria jest wykorzystywana, a o to z jakich materiałów ją wykonano. Inaczej należy obchodzić się z bateriami litowo-jonowomy, a inaczej z bateriami litowo-polimerowymi. Więc przyjrzyjmy się bliżej obu technologiom na podstawie power banka.

Jak ładować power bank, tak aby służył nam długo? Przede wszystkim najpierw musimy wiedzieć z jakim dokładnie power bankiem mamy do czynienia, rodzaj akumulatora użytego w danym urządzeniu powinien być wyszczególniony na opakowaniu.

Baterie litowo-polimerowe są znacznie starsze od litowo-jonowe, taka bateria została użyta na przykład w telefonie komórkowym Nokia 3310. To właśnie one charakteryzują się tym, że powinny być sformatowane po zakupie. Robi się to poprzez 3 krotne rozładowanie baterii do poziomu 0% i naładowanie do 100%, najlepiej przy wyłączonym urządzeniu. Wielu specjalistów sugeruje także potrzymać baterie pod gniazdkiem jeszcze przez kilkanaście do kilkudziesięciu minut po naładowaniu. Aby po sformatowaniu zachowywały większą żywotność należy pilnować tego, aby były wyładowywane do 0% i ładowane do 100%. Podczas ładowania odradza się korzystanie z urządzenia, ponieważ może to zmniejszyć żywotność baterii, nie mówiąc już o kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Należy także uważać z gwałtownymi zmianami temperatur otoczenia, takimi jak wyjście z ciepłego pomieszczenia na mróż. Baterie litowo-polimerowe mogą się szybciej rozładowywać na mrozie. Pomimo, że baterie litowo-polimerowe są już dość starym rozwiązaniem to nadal są stosowane w tańszych urządzeniach i służą jako zamienniki oryginalnych baterii do urządzeń z wyższej półki.

Baterie litowo-jonowe są nowsze od baterii litowo-polimerowych i obecnie są najczęściej wykorzystywanymi rodzajami baterii w urządzeniach przenośnych. Charakteryzuje je brak potrzeby formatowania, dłuższa żywotność, mniejsza podatność na zużycie i napuchnięcie i mniejsze ryzyko eksplozji w przypadku użytkowania bardzo wyeksploatowanych egzemplarzy, ale nie należy tego brać jaki pewnik, ponieważ w przypadku leciwych baterii jest to możliwe w każdej chwili i należy liczyć się z ryzykiem(to samo tyczy się opisanych wyżej baterii litowo-polimerowych). Baterii litowo-jonowych nie trzeba ładować do 100%, jest to tyle wygodne, że jeżeli będziemy potrzebowali naładować urządzenie o kilka % przed wyjściem to nie spowoduje obniżenie żywotności ogniwa bateryjnego. Należy jednak pamiętać, żeby zbyt często ich nie rozładowywać aż do 0% czyli momentu w którym urządzenie się wyłączy. Poleca się podłączenie do ładowania przy około 10% żeby zapewnić optymalny przepływ energii w celu zapewnienia jak najdłuższej żywotności danej baterii. Odradza się korzystanie z urządzenia podczas ładowania, może już nie ze względu na żywotność, ale przez wgląd na bezpieczeństwo użytkownika.

Tak jak widać, sposób ładowania i ogólnego eksploatowania Twojego power banka jest zależny od tego jak jest wykonana bateria która się w nim znajduje. powyższe dwa opisane typy baterii są najczęściej stosowanymi w takich urządzeniach i powinny wielu osobom rozjaśnić sposób ładowania power banka, w taki sposób, by służył jak najdłużej. Powyższe zasady dotyczą też laptopów, telefonów komórkowych, elektronicznych papierosów, bezprzewodowych słuchawek, bezprzewodowych myszek do komputera, a nawet latarek.

Na sam koniec należy jeszcze obalić mit o podgrzewaniu, lub zamrażaniu baterii w celu odzyskania ich żywotności, czyli fachowo zwanej regeneracji. Z przykrością muszę poinformować, że nie jest to możliwe, a nawet jest to niebezpieczne. Bateria, nie ważne jakiego rodzaju, pod wpływem wysokich temperatur może po prostu wybuchnąć. a zamrażarka na pewno nie spowoduje regeneracji ładunku elektrycznego w ogniwach bateryjnych. Ten mit trzeba włożyć między bajki i uświadamiać o tym każdego, kto w niego wierzy dla jego własnego bezpieczeństwa, jak i bezpieczeństwa osób którym tą wiedzę przekazuje.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here