Każda kobieta w swojej szafie i z pewnością nie tylko w jednej, jak w moim przypadku, posiada mnóstwo ubrań i dodatków na wszelkiego rodzaju okazje. Na wszystkie okazje musi być odpowiednia stylizacja inna do pracy, na spotkania z rodziną lub przyjaciółmi, uprawiania sportu. Każdy strój musi mieć swoje dodatki, które idealnie się ze sobą komponują. Odzież, którą zakładamy na co dzień łączymy z tym w czym czujemy się dobrze, wygodnie. Tak właśnie powinnyśmy się czuć -swobodnie i na luzie. Do pracy nie założymy wielkiej koli, ani mnóstwa pierścionków, ponieważ nie pasuje to do sytuacji. Nie mówiąc już o tym, ze nasz szef możne nie być zadowolony z tego, ze wyglądamy jak choinka Bożonarodzeniowa. Tak samo jak na rodzinny, uroczysty obiad nie przyjdziemy w starym, porozciąganym dresie, którym leniuchujemy wieczorami przed telewizorem. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy szykujemy się na wieczorne wyjście lub chcemy wyglądać elegancko. Możemy zaszaleć i założyć piękną, długą suknię i mnóstwo błyszczącej biżuterii. Wybór sukienki jest sprawą indywidualną, ale dobranie do niej odpowiednich dodatków nie jest już takie proste. Ubrania w kolorach stonowanych jak czerń, biel czy szarość nie sprawia tak wielkiego problemu. Jednym z największych dylematów jest to jakie dodatki do czerwonej sukienki będą odpowiednie. W tym przypadku toczy się odwieczna wojna między złotem, a srebrem. Możemy również wybrać czerń lub grafit, jak również beż i biel, ale te dwie barwy wiodą prym przy wyborze. Nie musi to być prawdziwa biżuteria, ponieważ nie każdy może ją nosić lub po prostu jej nie lubi. To jest już sprawa czysto indywidualna. Moim zdaniem wszystko zależny tak naprawdę od tego jaką i w jakiej barwie nosi się biżuterię na co dzień i w czym czujemy się dobrze. Nie każdej kobiecie pasuje to samo. Typ urody i wiele innych aspektów wpływa na kolorystykę dodatków. Jeśli kolor naszych dodatków mamy już jasny i wybrany należy przejść do kolejnego zagadnienia w tej kwestii, a mianowicie w jakim stylu powinny być nasze dodatki. Tutaj najważniejsze jest to w jakim fasonie uszyta jest nasza kreacja oraz to na jaką uroczystość się wybieramy. Jeśli jest to skromna uroczystość nie możemy przedobrzyć z ilością błysku. Najlepiej zdecydować się na klasyczny sznur pereł lub tylko na delikatny aspekt w postaci błyszczących kolczyków. Jeśli typ uroczystości na to pozwala możemy trochę zaszaleć. Jak już wcześniej wspomniałam, dobór naszej biżuterii, uwarunkowany jest tym w jakim stylu jest nasza sukienka. Jeśli jest bardzo strojna należy zrezygnować z dużej ilości biżuterii. W zupełności wystarczą długie kolczyki i ewentualnie bransoletka, jeżeli naszych dłoni nie przyozdabiają już efektowne pierścionki. Długi naszyjnik może okazać się zbędny lub być po prostu nie widoczny na tle zdobień sukienki. Analogicznie, jeśli nasza sukienka jest skromna możemy trochę dodać jej blasku i sprawić, aby nabrała zupełnie innego wyglądu. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu będzie przymierzenie kilku różnych zestawów i wybranie tego, w którym czujemy się najlepiej.
Oprócz biżuterii bardzo ważnymi dodatkami są buty i torebka. W kwestii butów, ich styl jest uzależniony od długości i charakteru naszej sukienki. Do krótkiej będą pasowały czółenka lub sandały na szpilce w kolorze czarnym lub nude, ale także w kolorze naszej biżuterii. Do długiej zaś świetnie będą wyglądać szpilki na wysokim obcasie. W sytuacji, gdy z jakiegoś powodu nie chcemy lub nie chcemy się decydować na obcasy, możemy je zastąpić ozdobnymi balerynkami w odpowiednim kolorze. Jeśli nasza sukienka ma charakter bardziej codzienny możemy zdecydować się na koturny.
Jak już wspomniałam, niezbędnym dopełnieniem naszej stylizacji jest odpowiednio dobrana torebka. Powinna być w kolorze butów lub biżuterii. Jej rozmiar także jest ważny i najlepszym rozwiązaniem jest postawienie na klasyczną kopertówkę.
Komponując stylizację nie należy wybierać czegoś tylko dlatego, że ktoś, uważa że tak będzie dobrze. To samo tyczy się opinii z kolorowych czasopism, czy blogów o modzie. Ktoś kto nas nie tylko nie zna, ale i nigdy nas nie widział, a my jego nie może być wyrocznią i jedynym autorytetem. Słuchając ślepo rad innych możemy czuć się potem nie tak jak powinnyśmy w danym stroju. Nawet najpiękniejsza sukienka połączona z dodatkami, w których nie czujemy się pięknie nagle straci cały swój urok i czar. Zamiast czuć się jak królowa balu, będziemy się czuły jak kopciuszek w starych łachmanach i zniszczy nam to cały wieczór.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here